środa, 4 lutego 2009

Wolność wyboru

Odkąd pamiętam, ilość opcji jaką dano nam do wyboru zawsze wprawiała mnie w iście cielęcy zachwyt.
Bo tyle można.
Można żyć. Można też wegetować.
Można jeść, można się odżywiać.
Można pić, można gasić pragnienie.
Można się pieprzyć ale... również można się kochać.
Można mówić, albo jak ktoś woli, może nawet wyrażać poglądy.
Można zapieprzać ale czasami można też popracować.
Można kreować lub być wykreowanym.
Można mieć marzenia. Można je realizować.
Można być twórcą, można być kopistą.
Można być artystą lub też zwykłym rzemieślnikiem.
Można patrzeć na czubek własnego nosa lub sięgać wzrokiem aż po horyzont.
Można planować. Można iść na żywioł.
Można mieć hobby albo nawet pasję.
Można skoczyć ale można też zejść schodami.
Można mieć talent ale czasami nawet powołanie.
Można zalogować się na SL. Ale można też... ;)


4 komentarze:

AGNIESZKA Allstar pisze...

tak mozna wszystko i to jest chyba najciekawsze i za razem takie trodnem Mamy, bo dane nam jest prawo wyboru... czy czesto wybieramy wlsnie to ''mozna'' ktore jest dla nas odpowiednie ? tego nie wiem mi sie czasami udaje ... Pozdrowienia dla Ciebie Panie O...

Og pisze...

Och, komentarz!!!

Och, Agnieszka... :>

AGNIESZKA Allstar pisze...

hahha eh Panie O...

Og pisze...

Wiem, Aguś.
Ja też ;)